Twój najlepszy Przyjaciel pożegnał się z Tobą i odszedł po Tęczowym Moście do Ogrodu Psiej Szczęśliwości. Był przez Ciebie kochany i kochał Ciebie. Był najwspanialszym, najpiękniejszym i najmądrzejszym psem. Może widziałeś jak cierpiał i cierpiałeś wraz z nim z bezsilności. I może powiedziałeś sobie "Nigdy więcej takich cierpień i nigdy nie będzie drugiego takiego psa".
Pomyśl sobie, co będzie, jak się spotkacie kiedyś za Tęczowym Mostem. Ile radości z powtórnego spotkania! Ale gdy już się nacieszycie ponownym spotkaniem, może Twój przyjaciel zapyta: "co zrobiłeś dla moich braci, którzy niechciani, zagubieni lub opuszczeni przez swoich zmarłych opiekunów cierpią w dożywotnich więzieniach zwanych przez ludzi Schroniskami ?" W betonowych zagrodach, w tłoku, bez nadziei na radosny spacer ze swoim opiekunem. Dzień po dniu, rok po roku...... A przecież i oni mogliby być tymi najwspanialszymi, najpiękniejszymi i najmądrzejszymi. I może nawet kiedyś byli?
Nie pozwól by kąt, miska, posłanie, obroża i smycz Twojego najlepszego Przyjaciela znalazły się w śmietniku. Niech Twoje wrażliwe serce podejmie decyzję, by rozjaśnić resztę życia jego bratu, nie bacząc na to, że i on kiedyś Cię pożegna. Obaj będą Ci wdzięczni...
|